Umowa obejmująca zawieraną przez Ciebie transakcję handlową powinna zawierać preambułę. Jest to wstęp umowy ulokowany na ogół po oznaczeniu stron (ich nazwach, adresach, numerach w rejestrach itd.), a przed właściwą jej treścią obejmującą konkretne przepisy. Opisuje ona w ogólnej postaci zamiary stron, przyświecające im w ramach zawierania danej umowy, a nadto uwarunkowania jej zawarcia.
Preambuła stanowi świetny sposób na doprecyzowanie przepisów zawartych w umowie. Pamiętaj proszę, że przepisy, same w sobie, mogą stanowić czasem zawodny sposób regulowania relacji między stronami. Te ostatnie nie zawsze mogą np. wyczerpać wszystkie przypadki, jakie zdarzą się podczas wykonywania umowy. Życie jest wszakże przebogate. Ponadto, nawet tyczące się danego przypadku przepisy, mogą budzić wątpliwości interpretacyjne i spór co do ich rozumienia między stronami umowy. Narzędziem przepisu jest przecież język, a ten bywa często wieloznaczny.
W takich niejako „niedoregulowanych” przypadkach istotnego znaczenia nabiera art. 65 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. Nakazuje on, po pierwsze, tłumaczyć oświadczenie woli tak, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Po drugie, wskazano tam, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Doskonałym, bezpośrednim i klarownym źródłem ustaleń w kwestii ww. okoliczności, zamiarów i celu może tymczasem być preambuła umowy. W jej braku konieczne będzie, oczywiście w przypadku sporu sądowego stron umowy, poszukiwanie i angażowanie dalej idących, najczęściej czasochłonnych i kosztochłonnych środków dowodowych w postaci dodatkowych dokumentów (które należy wpierw zgromadzić), zeznań świadków (których należy zidentyfikować łącznie z ich adresami), tudzież innych.
